Krowa

Przyszła krowa do krawcowej by zamówić łatki nowe. bo mnie poznać już nie mogą. Chcę wyglądać wystrzałowo, jak na krowę postępową. Cóż. Krawcowa zdjęła miarę i uszyła pasków pare. Nagle słychać krowie wrzaski – To nie łaty, tylko paski! Co pomyślą o mnie byki, że ma wracać do Afryki? Przecież ja nie jestem zebrą, lecz…

Kontynuuj czytanie

Staś i szafy

Pewnego razu Stasiu nad ranem  Podszedł do szafy wyjąć ubranie.  Kiedy to zrobił, zmarszczył swe brwi,  Bo nie mógł zamknąć od szafy drzwi. Pchał je więc mocno, zapierał ciałem,  Lecz one ciągle opór stawiały. – Co ja mam zrobić? – powiedział Stach. – Szafa jest pełna i pęka w szwach. Stoją w niej skrzynki, pudła…

Kontynuuj czytanie

Dudek i Sójka

Ta historia jest dość krótka: Wyszła sójka raz za dudka. Zamieszkali w swoim gnieździe, A dokładnie w mieście Gnieźnie. Dzieci mieli nawet wiele – Pięć dziewczynek, chłopców czterech. Żyli sobie przyzwoicie, Aż któregoś dnia o świcie Przyjrzał dudek im się bacznie, Bo różniły się dość znacznie. Nagle jak go coś oświeci, Krzyknął: — To nie…

Kontynuuj czytanie

Koń na dzikim zachodzie.

Przechwalał się konik w wiejskiej zagrodzie,że biegał po prerii na dzikim zachodzie. – Spotkałem tam Indian, wierzcie, nie kłamię,siedziałem wraz z nimi w wielkim wigwamie.Było ich sporo, może ze stu,rękę mi podał sam wódz Winnetou. Dosiadł mnie szeryf, co gwiazdę miał złotą,i który nie lubił chodzić piechotą.Szukałem też złota w wielkim kanionie,widziałem bizony i dzikie…

Kontynuuj czytanie

Nie jestem brudasem

Pod ciepłą wodą, mydłem w łazience,myję dokładnie buzię i ręce.Szoruję palce po każdej stronie,bo przecież czyste muszą być dłonie. Gdy biorę prysznic, lub siedzę w wannie,myję się wówczas bardzo starannie.Uwielbiam kiedy, rzecz oczywista,skóra jest miękka, pachnąca, czysta. Po wyjściu z wanny, sprzątam po sobie,wieszam ręczniki, ścieram podłogę.Zakładam szlafrok, doczyszczam uszka,a zaraz po tym – hop!…

Kontynuuj czytanie

Domowe porządki

W każdą sobotę, gdy wstanę rano,sprzątam mieszkanie z tatą i mamą.W domu jest wtedy taki bałagan,jakby przed chwilą przeszedł huragan. Każdy z nas swoje zna obowiązki,ja właśnie teraz układam książki.Później zamiotę, wytrzepię dywani po śniadaniu jeszcze pozmywam. Mama w tym czasie pierze ubrania.Tato od świtu za muchą gania.Kot mógłby pomóc, ale – o losie! Azor…

Kontynuuj czytanie

Smok i robaczek

Napotkał robaczek smoka niezwykłegoi z takim pytaniem zwrócił się do niego Niech mi smok doradzi, bo naprawdę nie wiem,jak mam wejść na jabłko, co wisi na drzewie? Smok się zastanowił, po robaczka słowach,po czym się podrapał, aż po siedmiu głowach. Pierwsza głowa rzekła. – Trudne to pytanie,być może następna odpowie ci na nie? Druga głowa…

Kontynuuj czytanie

Leniwiec

W gęstym lesie, pośród drzew,kryje się niezwykły zwierz.Bardzo dziwne to stworzenie,które leniem jest nad lenie! Kiedy leży na swym brzuchu,nic nie zmusi go do ruchu.Nie istnieje taka siła,by do wstania go zmusiła. Miesiąc temu, daję słowo,ledwo co poruszył głową.Czasem ręką liści sięga,lecz dla niego to mordęga. Po nierównej z sobą walce,chciał poruszyć małym palcem;już niewiele…

Kontynuuj czytanie

Dokąd zmierza jeż

Gdy księżyc nocą oświetla ziemię,gdzieniegdzie tworzą się dziwne cienie;a wśród tych cieni, postać przemierza,w osobie jakże miłego jeża. Zazwyczaj malec w trawie buszuje,tutaj coś znajdzie, tam upoluje.I mimo groźnej, bo nocnej pory,potrafi zajrzeć do każdej nory. O świcie był już bardzo zmęczony.Wtedy przystanął wśród drzew jabłoni,zwinął się w kłębek, w kolczastą kulę;przykryty liśćmi tak zasnął…

Kontynuuj czytanie

Niewinna iskierka

Posłuchajcie, ale heca!Wyskoczyła iskra z pieca.Teraz biega, skacze, płonie.A gdzie? Kotu na ogonie. Kot poczuwszy żar w ogonku,zaczął biegać po swym domku.W szale wskoczył na komodę,a z komody na podłogę. Pędem przebiegł się po stole,gdzie umoczył nos w rosole.Na obrusie zrobił plamy,po czym czepił się firany. Nie wie, dokąd już uciekać,przed płomykiem, co przypieka,więc na…

Kontynuuj czytanie