Smok i robaczek

Napotkał robaczek smoka niezwykłegoi z takim pytaniem zwrócił się do niego. Niech mi smok doradzi, bo naprawdę nie wiem,jak mam wejść na jabłko, co wisi na drzewie? Smok się zastanowił, po robaczka słowach,po czym się podrapał, aż po ośmiu głowach. Pierwsza głowa rzekła. – Trudne to pytanie,być może następna odpowie ci na nie? Druga głowa…

Kontynuuj czytanie

Leniwiec

W gęstym lesie, pośród drzew,kryje się niezwykły zwierz.Bardzo dziwne to stworzenie,które leniem jest nad lenie! Kiedy leży na swym brzuchu,nic nie zmusi go do ruchu.Nie istnieje taka siła,by do wstania go zmusiła. Miesiąc temu, daję słowo,ledwo co poruszył głową.Czasem ręką liści sięga,lecz dla niego to mordęga. Po nierównej z sobą walce,chciał poruszyć małym palcem;już niewiele…

Kontynuuj czytanie

Dokąd zmierza jeż

Gdy księżyc nocą oświetla ziemię,gdzieniegdzie tworzą się dziwne cienie;a wśród tych cieni, postać przemierza,w osobie jakże miłego jeża. Zazwyczaj malec w trawie buszuje,tutaj coś znajdzie, tam upoluje.I mimo późnej chłodnawej pory,potrafi zajrzeć do każdej nory. O świcie był już bardzo zmęczony.Wtedy przystanął wśród drzew jabłoni,zwinął się w kłębek, w kolczastą kulę;przykryty liśćmi tak zasnął czule.…

Kontynuuj czytanie

Niewinna iskierka

Posłuchajcie, ale heca!Wyskoczyła iskra z pieca.Teraz biega, skacze, płonie.A gdzie? Kotu na ogonie. Kot poczuwszy żar w ogonku,zaczął biegać po swym domku.W szale wskoczył na komodę,a z komody na podłogę. Pędem przebiegł się po stole,gdzie umoczył nos w rosole.Na obrusie zrobił plamy,po czym czepił się firany. Nie wie, dokąd już uciekać,przed płomykiem, co przypieka,więc na…

Kontynuuj czytanie

Bliźniaki

Kiedy się głaszcze mama po brzuszku, to znak, że czuje ruchy maluszków. W środku zaś kłócą się w sposób taki, najukochańsze w świecie bliźniaki. – Posuń się bracie, mój ty kochany, bo cały brzuszek zajmujesz mamy. Kręcisz się, wiercisz, ciągle rozpychasz i na swą siostrę co chwilę kichasz.   Kiedy śpi mama, a tata chrapie, to ty mnie zaraz za nosek łapiesz. Spędzamy z sobą długie…

Kontynuuj czytanie

Strych

Stary obraz się obraziłi na strychu zaczął krzyczeć.– Ja w salonie nad kominkiempowinienem teraz wisieć! Świecznik również się pożalił.– A mnie świeca zostawiła;nasza miłość była piękna,lecz się w końcu wypaliła. Zaszumiało po nim radio.– Ja podobne mam problemy.Nikt od dawna mnie nie słucha,chociaż nie brak mi anteny. Rzekł aparat z kliszą w środku.– Ludzie tu…

Kontynuuj czytanie

Wigilia

W wigilijny wieczórśnieg leciutko prószy,mróz na szybie kreślisrebrne pióropusze. Witaj pierwsza gwiazdko,na niebie samotna.Widzę cię, gdy mrugaszdo mojego okna. Spójrz, na drzewku wieszambombki i cukierki;a w domu się niesie„Jezus malusieńki”. Zajrzyj, kiedy będędzielić się opłatkiemz bratem, mamą, tatą,babunią i dziadkiem. Dziś święty Mikołaj,wraz z reniferami,wiezie na swych saniachworek z prezentami. A ja tobie, gwiazdko,w tajemnicy…

Kontynuuj czytanie

Mucha

Pewien kucharz, już od rana,wokół stołu muchę gania.Biega, krzyczy, ale owadciągle gdzieś się przed nim chowa. Żeby ci odpadły skrzydła,żebyś się najadła mydła,żeby cię ścisnęły drzwi!Tego, mucho, życzę ci. Wpadła mucha do talerzai swym oczom nie dowierza?!– Z głodu tak mnie w brzuchu ściska,a na stole leży kiszka, dalej ziemniak, schab w panierce,galaretka w salaterce;wszędzie…

Kontynuuj czytanie

List z sierocińca

Moi kochani, przyszli rodzice!list do Was piszę mając łzę w oku;gdyż każdej nocy budzę się z krzykiem,bo w domu dziecka mieszkam od roku. Martwię się tylko, czy mnie zechcecie,ja wypatruję Was zza firany;bo mi tak ciężko żyć na tym świecie,nie mając Taty, ani też Mamy. Lubią nas panie tu pracujące(często się z nimi razem bawimy), lecz…

Kontynuuj czytanie

Duży kłopot

Przeszedł słonik świat daleki,by się napić wody z rzeki,smakowała wyśmienicie,więc codziennie pił o świcie. Nie potrafią dać mu rady,krokodyle ani żaby,coraz mniej jest wody w rzece,więc krokodyl do żab rzecze: – Ja mam już zszarpane nerwy,słoń przychodzi tu bez przerwy!Rzeki nie da się zasłonić,trzeba słonia stąd przegonić! Zróbcie coś – kochane płazy,bo zginiemy marnie razem.Na…

Kontynuuj czytanie