Jan Paweł II

Gdzieś w Wadowicach, w centrum miasteczka,rozległ się nagle głośny płacz dziecka.Szczęśliwie matka syna powiła,a malcem tym był Karol Wojtyła. Czas mijał szybko. Kiedy był w szkole,wszyscy do niego mówili Lolek;Loluś, gdy tylko dostał złotówkę,zaraz po lekcjach biegł po kremówkę. Grał w piłkę nożną, tworzył poezję;przyjął święcenia i został księdzem.Kiedy opuszczał kościelne mury,często wyruszał na spacer…

Kontynuuj czytanie