Bliźniaki

Kiedy się głaszcze mama po brzuszku, to znak, że czuje ruchy maluszków. W środku zaś kłócą się w sposób taki, najukochańsze w świecie bliźniaki. – Posuń się bracie, mój ty kochany, bo cały brzuszek zajmujesz mamy. Kręcisz się, wiercisz, ciągle rozpychasz i na swą siostrę co chwilę kichasz.   Kiedy śpi mama, a tata chrapie, to ty mnie zaraz za nosek łapiesz. Spędzamy z sobą długie…

Kontynuuj czytanie

Strych

Stary obraz się obraziłi na strychu zaczął krzyczeć.– Ja w salonie nad kominkiempowinienem teraz wisieć! Świecznik również się pożalił.– A mnie świeca zostawiła;nasza miłość była piękna,lecz się w końcu wypaliła. Zaszumiało po nim radio.– Ja podobne mam problemy.Nikt od dawna mnie nie słucha,chociaż nie brak mi anteny. Rzekł aparat z kliszą w środku.– Ludzie tu…

Kontynuuj czytanie

Wigilia

W wigilijny wieczórśnieg leciutko prószy,mróz na szybie kreślisrebrne pióropusze. Witaj pierwsza gwiazdko,na niebie samotna.Widzę cię, gdy mrugaszdo mojego okna. Spójrz, na drzewku wieszambombki i cukierki;a w domu się niesie„Jezus malusieńki”. Zajrzyj, kiedy będędzielić się opłatkiemz bratem, mamą, tatą,babunią i dziadkiem. Dziś święty Mikołaj,wraz z reniferami,wiezie na swych saniachworek z prezentami. A ja tobie, gwiazdko,w tajemnicy…

Kontynuuj czytanie

Mucha

Pewien kucharz, już od rana,wokół stołu muchę gania.Biega, krzyczy, ale owadciągle gdzieś się przed nim chowa. Żeby ci odpadły skrzydła,żebyś się najadła mydła,żeby cię ścisnęły drzwi!Tego, mucho, życzę ci. Wpadła mucha do talerzai swym oczom nie dowierza?!– Z głodu tak mnie w brzuchu ściska,a na stole leży kiszka, dalej ziemniak, schab w panierce,galaretka w salaterce;wszędzie…

Kontynuuj czytanie

List z sierocińca

Moi kochani, przyszli rodzice!list do Was piszę mając łzę w oku;gdyż każdej nocy budzę się z krzykiem,bo w domu dziecka mieszkam od roku. Martwię się tylko, czy mnie zechcecie,ja wypatruję Was zza firany;bo mi tak ciężko żyć na tym świecie,nie mając Taty, ani też Mamy. Lubią nas panie tu pracujące(często się z nimi razem bawimy), lecz…

Kontynuuj czytanie

Duży kłopot

Przeszedł słonik świat daleki,by się napić wody z rzeki,smakowała wyśmienicie,więc codziennie pił o świcie. Nie potrafią dać mu rady,krokodyle ani żaby,coraz mniej jest wody w rzece,więc krokodyl do żab rzecze: – Ja mam już zszarpane nerwy,słoń przychodzi tu bez przerwy!Rzeki nie da się zasłonić,trzeba słonia stąd przegonić! Zróbcie coś – kochane płazy,bo zginiemy marnie razem.Na…

Kontynuuj czytanie

Szewc

Młoda dziewczyna, pełna obawy,przyszła do szewca buty naprawić.„Co to za buty? – Myśli szewc stary,przecież te buty są nie do pary! Jeden z tych butów jest ciut brązowy,a drugi czarny, jak łaty krowy!”Zaczął więc czyścić, a potem mierzyć,lecz w to, co widział nie mógł uwierzyć. Jak dobrze wiecie, szewc był dość stary,zapomniał umyć swe okulary;zatem…

Kontynuuj czytanie

Gąski

Wcześnie rano, ścieżką wąską,spaceruje gąsior z gąską.Uczą dzieci (od małego),jak należy iść gęsiego. Więc gromadka, jak po sznurku,wolno tupta po podwórku;lecz z malcami krucha sprawa,najfajniejsza jest zabawa! Pierwsza gąska wciąż dziwaczy,twierdzi, że ma kuper kaczy,a na widok ptasiej zbiórki,już dostała gęsiej skórki. Z tyłu, jej braciszek młodyszepcze – Ja się boję wody.No to kłopot jest…

Kontynuuj czytanie

Nietoperz

Nietoperza w dużej mierze,widzę nocą na spacerze.Bardzo dziwne to stworzenie,budzi strach i obrzydzenie. Lecz posiada dobrą duszę,bo jest miły, przyznać muszę.Lata w nocy o północy,nienajlepsze mając oczy. Wielu ludzi się go brzydzi,chociaż prawie nic nie widzi.Ma maluszek, nie do wiary,uszy, niczym dwa radary. Pożytecznym jest stworzeniem,które jedno ma marzenie.Jeść komary bez ustanku,nocą, świtem, o poranku.…

Kontynuuj czytanie

Sroka Złodziejka

Przyleciała mała sroka,szuka szkiełek, srebra, złota.Mała, sprytna, lecz złodziejka,która lubi świecidełka. Raz ukradła kolczyk babie.„Czekaj, ja cię jeszcze złapię!”Potem chłopu jakieś klucze.„Czekaj, ja cię kraść oduczę!” A tuż po tym dziadka ząb,„Trzeba ją przegonić stąd!”Babcia szuka naszyjnika,sroka z nim w oddali znika. Kradła wszystko, tak jak leci,wciąż się na nią skarżą dzieci.„Co z nią zrobić?”…

Kontynuuj czytanie