Ogłoszenie

Zgubił się piesek, taki malutki,biało-brązowy, ogonek krótki,sterczące uszy, ładne oczęta,w domu czekają małe szczenięta. Bardzo stęsknione, wołają mamę:Rifki wciąż nie ma, w domu jest lament.Więc na znalazcę czeka nagroda:moje zabawki – chętnie je oddam, a także moją najlepszą lalę,lali ubranka, piękne korale.Ukochanego małego misia,który jest ze mną, już nie od dzisiaj; złoty pierścionek, klocki od…

Kontynuuj czytanie

Dziwny jest ten świat

Przyznać wam się muszę szczerze,lubię jeździć na rowerzei ciekawy jestem świata,niech wyjaśni mi dziś tata: „Czemu traktor ziemie orze,czemu pada o tej porze,czemu lata odrzutowiec,po co ćwiczy mistrz, sportowiec? Czemu ostra jest żyletka,prosta zawsze jest bagietka,górnik węgiel znaleźć może,a nad morzem już nie może? I dlaczego woda mokra,a w piwnicy nie ma okna,po co tramwaj…

Kontynuuj czytanie

Co by było gdyby?

Często mnie to zastanawia,widząc kota lub żurawia,obaj bardzo lubią ryby,co by było jednak, gdyby: Słoń pofrunął niczym ptak,sowie było piórek brak,ślimak biegał, jak szalony,słowik krakał tak jak wrony. Żółw prześcignął antylopę,pies udawał, że jest kotem.Mrówki by leniuchowały,a leniwce pracowały. Orzeł piórka miał, jak paw,w morze się zamienił staw,wieloryby, jak paluszki,wyciągane były z puszki. Tygrys skórę…

Kontynuuj czytanie

Wicherek i Chmurka

Po całym niebie, to w dół, to w górkę,gonił wicherek malutką chmurkę.Bywał codziennie, o rękę prosiłi piękne kwiaty z łąki przynosił. – Bardzo Cię lubię, przepiękna chmurko,może odwiedzisz moje podwórko?Pokażę lasy, szerokie pola,bo na nasz związek nadeszła pora. Mocno wahała się mała chmurka.Pragnęła wiatru, jego podwórka,lecz chciała bardziej nieba i tęczy,więc odmówiła szybko zaręczyn i…

Kontynuuj czytanie

Dumny Paw

Oskarżyła żona pawia,że ten rogi jej przyprawia,bo go nigdy nie ma w domu.Znika w nocy po kryjomu. Żona pawia:– Chyba zdradzasz mnie mój drogi,coraz większe mam już rogi,mówią mi to inne ptaki,gadaj prędko, kto to taki? Paw:– Ależ moja dobra duszko,tylko twoje wolę łóżko,po co nam te głupie waśnie.Kocham ciebie, uwierz właśnie. Żona pawia:– Proszę!…

Kontynuuj czytanie

Pora na Pora

Chociaż wczesna była pora,zajrzał por do pomidora – Osobiście pana proszępomidorów ja nie znoszę.Trzymaj nóżkę więc przy sobie,bo mi mocno rzepkę skrobiesz. Oburzona patrzy dynia,jak por kłótnię znów zaczynai panoszy się po polu,choć bez smaku i walorów. Cicho siedzi też marchewka.Nie odzywa się rzodkiewka,a kalafior schował liście,bo się boi oczywiście. Odezwały się szparagi– Tutaj same…

Kontynuuj czytanie

Jeż

Do fryzjera przyszedł jeż– Nie chcę ostrych kolców mieć.Sam w to jeszcze nie dowierzam,ale ostrzyc się zamierzam. Fryzjer bardzo był uparty– Jakie kolce? Dobre żarty!Ja nie strzygę żadnych jeży,tu jest salon „Jerzy Jeżyk” fryzjer męski, proszę pana,nie obetnę, koniec zdania.Jednak malec ciągle prosił,prawie płaczem się zanosił. – Spójrzże na mnie, mój fryzjerze,jestem nieszczęśliwym jeżem,bo igiełek…

Kontynuuj czytanie